Zielona wyspa Norwegii? Północ!

Kilka lat temu, premier Donald Tusk prezentował mapę Europy, na której Polska była „zieloną wyspą”, wśród oznaczonych na czerwono krajów, pogrążonych w recesji. Obecnie, Norwegowie wyczekują wyników badań ekonomicznych, które pokażą gospodarcze prognozy dla poszczególnych regionów ich kraju. Już teraz wiadomo, że jeden z obszarów prezentuje się niezwykle okazale na tle innych.

Norwescy ekonomiści nature-301402_640prognozują, że w przyszłych latach większość regionów kraju fiordów czeka stagnacja. Chlubnym wyjątkiem i największym wygranym tej sytuacji może być Północna Norwegia, dla której przewidywania są o niebo lepsze.

Północna Norwegia, znana najlepiej z białych nocy i zorzy polarnej, może wykorzystać w końcu dostęp do naturalnych źródeł energii i stać się motorem napędowym całego kraju.

Według prezesa SpareBank 1, Jan-Frode Janson’a, Północna Norwegia przeżywa silniejszy wzrost od reszty kraju. Ponadto normalizacja światowej ekonomii stwarza optymistyczną wizję dla norweskiego eksportu, a w szczególności tego, pochodzącego z północy kraju.

„Północna Norwegia ma świetny dostęp do naturalnych źródeł. By właściwie to wykorzystać, postanowiliśmy rozbudować infrastrukturę. Takie działanie jeszcze bardziej wzmocni rozwój regionu. Spodziewamy się również, że inne części Norwegii czeka stagnacja, przez co rola Północy będzie istotniejsza niż do tej pory.” – wyjaśnia Janson.

Niestety, nie wszystkie sprawy mają się tak dobrze, jak gospodarka. Problemem Północnej Norwegii (typowym dla większości europejskich krajów) jest starzenie się społeczeństwa. Statystycznie 2,4 na 10 Norwegów, zamieszkujących ten region, jest emerytami, co daje 24%. W 2040 roku ta statystyka wzrośnie do 40%.

Starzejące się społeczeństwo i niewystarczająca zastępowalność pokoleń spowodują w końcu braki personalne. Będzie coraz mniej rąk do pracy, a najbardziej odczuje to sektor norweskiego zdrowia.

Czy za parę lat, polskie pielęgniarki, zamiast wybierać sąsiednie Niemcy, będą pracowały na Północy Norwegii?  Zapewne tak. Kto nie chciałby mieszkać na zielonej wyspie?

Źródło: www.norwaypost.no